stycznia 17, 2018

WALENTYNKI | ROSEGAL, GAMISS, ZAFUL

Jak każdy dobrze wie, dzień zakochanych zbliża się wielkimi krokami.. kiedyś nie lubiłam tego dnia, pewnie dlatego, że nie byłam w związku, ale teraz, właściwie to cieszę się, że będę mogła go spędzić tak jak się powinno to robić, z ukochaną osobą. Przygotowałam dla was ofertę z trzech sklepów, moim zdaniem - super inspiracje i nie będzie tego pytania "co kupić?! to już tak blisko!"


Nawet jeżeli zdarzyła się taka przykra sytuacja i będziecie ten dzień spędzać sami, to spokojnie, dla poprawy humoru samej sobie możecie wybrać prezent, tym bardziej, że na kod LOVE14 macie 14% zniżki!
Oczywiście, jako, że jestem dziewczyną, to podoba mi się praktycznie wszystko, ale wybrałam dla was takie naprawdę perełki, a jak będziecie ciekawi co jeszcze jest, to zapraszam pod TEN LINK, ilość prezentów jest niesamowicie ogromna!







KLIK

ZAFUL


W tym sklepie, skupiłam się też na letnich rzeczach, bo moim zdaniem w zaful są najładniejsze letnie rzeczy, aaaa lato już całkiem niedługo. Tutaj macie kolejny kod: LOVE18. Niedosyt? TUTAJ macie więcej!



KLIK










Tym razem skupiłam się na chłopakach. Nie wiem dziewczyny jak wy, ale czasami bardziej mi pasują męskie ubrania (tym bardziej gdy jest naprawdę bardzo zimno). Ale nikt nie powiedział, że mają być one dla nas. Zapraszam do oglądania, a jeżeli chcecie więcej to odsyłam TUTAJ











Piszcie co myślicie na ich temat i trzymajcie się ciepło!


stycznia 06, 2018

POWSPOMINAJMY | PODSUMOWANIE 2017



Nie pamiętam kiedy ostatni raz zrobiłam aż tak długą przerwę w blogowaniu. Nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo mi tego brakowało. Chciałam, ale nie mogłam. Mnóstwo nauki, brak czasu na wszystko dało się we znaki. Nie chce się nad tym roztrząsać, najważniejsze jest to, że wracam z nową energią, nowymi pomysłami i dwoma postami w miesiącu. Na więcej niestety nie mam czasu, musiałam się jakoś zorganizować, żeby na wszystko znaleźć czas, a skoro w sobotę i tak prawie nic nie robię, to tak oto w drugą i czwartą sobotę w miesiącu będą posty.
Mamy nowy rok, nie, spokojnie, nie będę pisać "nowy rok nowa ja" bo stara ja bardzo mi się podoba, lecz chce zrobić tutaj takie małe podsumowanie 2017. Uważam, że był on rokiem przełomowym, z największą ilością nerwów (głównie na początku) i największą ilością szczęścia w całym moim życiu. Pozbyłam się osób, które mnie ograniczały, odzyskałam kontakt z osobą, z którą - pomimo kilku miesięcy nie odzywania się - kontakt jest bardzo dobry i najważniejsze - poznałam osobę, którą kocham nad życie. Przeżyłam bardzo dużą ilość osiemnastek, a teraz czeka mnie najważniejsza impreza w życiu - studniówka. Miałam najlepsze osiemnaste urodziny na świecie, nawiązałam dużo współprac i poprawiłam swoje umiejętności w pisaniu. Zyskałam dużo nowych obserwatorów, oraz wyświetleń. Zaplanowałam swoje ferie i wakacje w tym roku i wiem, że będą najlepsze na świecie. Święta spędziłam tak jak chciałam spędzić, z najważniejszą osobą przy boku. Odwiedziłam dwa razy Kraków, w którym się zakochałam i w czasie letnim i w czasie zimowym (zobaczcie na te zdjęcia, czy tam nie jest przepięknie?) i zdecydowanie, kiedyś chciałabym tam zamieszkać. Raz odwiedziłam Wrocław, który niestety nie urzekł mnie tak samo jak Kraków, ale również jest bardzo ładny. Rozkręciłam od nowa instagrama, na którego dodaje bardziej inspirujące i lepsze jakościowo zdjęcia. Całkowicie przestałam przejmować się opinią innych, nie lecę w ślepo za tym co lubi ktoś inny, żeby tylko ktoś mnie nie skrytykował bo nie przyjmowałam tego dobrze. A teraz? Teraz niech mówią co chcą. Moje wakacje w roku 2017 były świetne, nawet nie wiem kiedy to wszystko zleciało. Byłam w kinie, zjadłam pizze i kebaba więcej razy niż w poprzednich latach razem wziętych i w ogóle mi się to nie znudziło! Zobaczyłam mnóstwo nowych miejsc, które są blisko, a ja nawet nie wiedziałam, że tak urzekają.
Ten rok, dla mnie był niesamowity i wspaniały, ale też smutny i nieprzyjemny. Bywało różnie, ale dzięki temu bardzo się zmieniłam, jestem zupełnie inną, lepszą osobą. 2017 był dla mnie rokiem bardzo dobrym, ale wiem, że 2018 będzie jeszcze lepszy. Jestem spełniona i szczęśliwa. Dziękuję za niego wszystkim nawet tym, którzy są teraz dla mnie poniżej zera. Ale najbardziej, dziękuję Tobie kochanie ❤










A wasz rok jak minął? Czekam na komentarze!

listopada 22, 2017

NOWOŚCI!


Cześć miśki! A dzisiaj mam dla was coś nowego. Ostatnio całkiem sporo uzbierało mi się nowych kosmetyków, więc chętnie wam tu je pokażę. Część sama kupiłam, część dostałam, więc bez zbędnego przedłużania, zapraszam do dalszego czytania ;)


1. Zestaw matowych pomadek - szczerze mówiąc bardzo je lubię. Szybko matują, nie wysuszają ust i bardzo ładnie wyglądają. Jedynie ten kolorek podchodzący pod fioletowy mi nie przypadł do gustu, bo to po prostu nie moje kolory, ale może i ja się do niego przekonam? Pomadki możecie znaleźć pod linkiem - tutaj!